Zarobki komorników. Fakty i mity.

Postać komornika sądowego w naszym kraju niesie ze sobą nieprzyjemny wydźwięk. Niestety, zdecydowana większość negatywnych informacji rozgłaszanych na temat tego typu funkcjonariuszy jest fałszywa. Jeden z największych stereotypów związanych z pracą komorników dotyczy ich zarobków. Od dawna mówi się, że ich pensje są niewspółmiernie wysokie, co dla niektórych bywa gorszące. Jakby tego było mało, jedna z najpopularniejszych polskich gazet opublikowała niedawno artykuł podtrzymujący tezę, jakoby komornicy mieli zarabiać miliony. Jak jednak sprawa ta wygląda w rzeczywistości? Bajecznie wysokie zarobki komorników to mit, czy fakt? Zapraszamy do lektury!

Prawne nieporozumienie

Jako że w większości stereotypów kryje się pewien ślad prawdy, również w tym przypadku warto było bezstronnie przyjrzeć się omawianej kwestii. Jak się okazało, mamy, a w zasadzie mieliśmy podstawy sądzić, iż komornicy zarabiają niewyobrażalnie wysokie sumy. Tego typu sytuacje można jednak spisać już jedynie na kanwę przeszłości. Aby zrozumieć naturę tego problemu, cofnijmy się do roku 2007.

Rządy na terenie naszego kraju sprawował wówczas PiS. W maju roku 2007 z inicjatywy rządu powstała nowelizacja ustawy o komornikach sądowych, która znacznie poszerzyła ich możliwości zarobkowe. Nowe przepisy pozwalały wierzycielom na wybieranie komorników do prowadzenia spraw z jakiejkolwiek części kraju. Jedynym wyjątkiem pozostała egzekucja nieruchomości, która musiała wciąż być przeprowadzana przez lokalnego funkcjonariusza. We wszystkich innych przypadkach lokalizacja kancelarii nie musiała mieć nic wspólnego z daną sprawą. W jaki jednak sposób te nowe przepisy doprowadziły do wzrostu zarobków komorników?

Hurtownie komornicze

Wraz z wprowadzeniem nowelizacji ustawy o komornikach sądowych, rynek każdego funkcjonariusza rozszerzył się do rozmiarów naszego kraju. Aby móc działać na terenie całej Polski, kancelaria musiała wykazać się tak zwanym ‘brakiem zaległości’. W praktyce oznaczało to utrzymanie średniego czasu trwania postępowania poniżej granicy 6 miesięcy.

Pomysł na takie rozszerzenie rynku sam w sobie nie był zły. Niestety, w praktyce ta szlachetna idea została okrutnie wypaczona. Nowelizacja w prawie doprowadziła do powstania tak zwanych „hurtowni komorniczych”. Mianem tym określano kancelarie, które obsługiwały niewyobrażalną ilość spraw. Niektóre placówki prowadziły nawet setki tysięcy postępowań rocznie! Dodatkowo wciąż rosła ilość spraw egzekucyjnych, co z kolei było napędzane aktywną działalnością firm windykacyjnych. W rezultacie, „hurtownie komornicze” bogaciły się w zatrważającym tempie, gromadząc na swoich kontach miliony złotych.

Ponowne zmiany w prawie

Co złego było jednak w wysokich zarobkach komorników? Tak naprawdę nic. Problem polegał jednak na tym, iż rosnący w siłę giganci zabierali klientów, a zarazem pracę mniejszym kancelariom, doprowadzając je do powolnego upadku. Sytuacja ta prawdopodobnie już się nie powtórzy.

Na szczęście dla poszkodowanych prawo uległo powolnej zmianie. W listopadzie 2015 roku wprowadzoną kolejną nowelizację ustawy o komornikach sądowych. Wierzyciele wciąż mają możliwość wybrania dowolnej kancelarii do prowadzenia sprawy, niemniej jednak jest to obłożone większą ilością ograniczeń. Dla przykładu, komornik może obecnie przyjąć nie więcej niż 5000 spraw rocznie. Jedynie w przypadku skuteczności egzekwowania na poziomie 35%, kancelaria jest uprawniona do poprowadzenia 10 000 postępowań.

Ile zarabia więc komornik?

Łączna wysokość pobranych opłat egzekucyjnych przez komorników wynosi średnio ponad miliard złotych rocznie. W Polsce działa około 1300 kancelarii, co w przypadku pojedynczej placówki daje średni miesięczny przychód na poziomie 80 tysięcy złotych. Suma ta musi jednak zostać uszczuplona o pewne nieodzowne wydatki, takie jak:

  • pensje dla pracowników oraz związanie z nimi koszty;
  • utrzymanie sprzętu oraz oprogramowania;
  • utrzymanie lokalu kancelarii;
  • pozostałe koszty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Nawet jednak po uwzględnieniu wszystkich powyższych czynników, średni zarobek (‘na czysto’) komornika posiadającego własną kancelarię utrzymuje się na poziomie około 16 tysięcy złotych.

Jeśli tematyka prawna oraz sądowa leży w obszarze Twoich zainteresowań, z pewnością spodobają Ci się także pozostałe artykuły dostępne na naszym blogu. Serdecznie zapraszamy – wróć do nas po więcej!

Pełna lista na: https://bialystok.sr.gov.pl/informacje/komornicy

Dodaj komentarz